Umieramy, ponieważ żyjemy
Dzieci filozofują o sensie życia
Czas Wszystkich Świętych kojarzy się, między
innymi, z umieraniem i śmiercią. Chciałabym Państwa przygotować do
możliwych pytań, które zadadzą dzieci w tych tematach.
Pytania o śmierć są naturalne
Niektóre z Państwa dzieci już takie pytania zadały. Spontanicznie i bez związku z kalendarzem świąt. Jest to naturalne w wieku 3,4,5 lat. Dzieci oczekują tym samym odpowiedzi na prawdziwie filozoficzne pytania o sens życia: "Skąd pochodzę?", "Dokąd zmierzam?" Pytania są naturalne, uwarunkowane rozwojem, niezależne od aktualnych wydarzeń i wypadków. Świadczą o tym, że dziecko robi krok do przodu w emocjonalnym rozwoju ku dojrzałości. Ponadto Państwa dzieci stykają się ze śmiercią na co dzień: w bajkach, kreskówkach, chorobach i śmierci bliskich osób (np. dziadków), zwierząt domowych.A ponieważ "dla dziecka wszystko, co kocha, jest żywe, żyje" (F. Dolto), przeżywa ono również śmierć swoich ulubionych zabawek. Na początku dzieci pytają o śmierć bez lęku. To dorośli, traktując ten temat jako tabu, sygnują go swoimi lękami, wyobrażeniami i niepewnością. Dziecko tymi emocjami "zaraża się".
Gdy dziecko nie pyta
Chcę przede wszystkim wyczulić Państwa na to, że jeśli pytanie o śmierć nie padnie od samego dziecka, znaczy to, że nie czas jeszcze, by zaczynać ten temat. Sprawa może przerosnąć dziecko emocjonalnie. Jeśli natomiast samo zapyta, znaczy to, że ma ciekawość i gotowość poznania prawdy. Oczywiście w sposób, w jaki dziecko w wieku 3,4,5 lat, jest tę prawdę w stanie przyjąć.
Co dziecku, które o śmierć zapyta, odpowiadać?
Przede wszystkim mówić dziecku prawdę. Nie zmyślać historii. Nie dawać odpowiedzi, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie uciekać również od tematu, zbywając dziecko: "Jesteś za mała(y), by o tym rozmawiać". Dziecko pozostawione samo sobie z niedokończonym tematem, nieodpowiedzianym pytaniem, może sobie nie dać rady. Będzie czuć się niepewne i osamotnione. "Rzeczy nienazwane mogą przerodzić się w traumę" (F. Dolto). Trzeba zaspokoić naturalną ciekawość dziecka. Odpowiedzcie krótko i konkretnie. Powiedzcie prawdę.
Poniżej przedstawiam przykładowe dialogi, które mogą być pomocne w odnalezieniu przez Was własnej odpowiedzi dla swojego dziecka. Pamiętajcie o serdecznym uśmiechu i przytuleniu dziecka, jeśli taką chęć wyrazi.
D: Dlaczego umieramy?
R: "Umieramy, ponieważ żyjemy."
Znaczy to tyle, iż śmierć jest naturalną koleją życia. Wszystko, co
żyje, kiedyś umrze. Dzieci mogą pytać o śmierć pośrednio, poprzez
nawiązywanie do tematu starości, choroby, wypadku.
O starości
D: "Czy ty jesteś już bardzo stara?", "Czy ty umrzesz jak będziesz stara?"R: "Bardzo stara? Nie! Nie tak, jak tamta osoba. Ale to prawda, że jestem już dosyć stara."
D: "Więc wkrótce umrzesz?"
R: "Nie wiem. Nie wiemy, kiedy umrzemy."
O wypadkach samochodowych
R: "Widzisz, ludzie ci wyjeżdżając w podróż nie wiedzieli, że za godzinę nie będą już żyć. Nikt nie wie, kiedy umrze." Słowa te zawierają przekaz: "Korzystajmy z każdej chwili naszego życia."Wiara, a odpowiedź dla dziecka
W zależności od wiary rodziców, istnieje wiara w życie wieczne lub wędrówkę dusz. Nic nie wiemy na ten temat. Są to odpowiedzi powstałe w wyobraźni ludzi nie mogących sobie wyobrazić śmierci. Dlatego jest to wiara, a nie wiedza. Możemy jednak korzystać z odpowiedzi, które wiara nam daje, bo są one szczere i wierzymy w nie.R: "On był chory i Bóg zabrał go do nieba, żeby się nim
zaopiekować. Rozumiem, że tęsknisz. Ale kto wie, czy stamtąd, gdzie on
jest, nie czuwa nad tobą?"
D: "Ale Ty tego nie wiesz!"
R: "Być może, ale takie myślenie dobrze mi robi."
D: "Jeśli babcia jest teraz w niebie, jak to może wyglądać?"
R: "Co masz na myśli pytając, jak to może wyglądać?" - zainteresowała
się matka. Na to dziecko zastanawia się i odpowiada o swojej fantazji.
Pytanie zwrotne rodzica nawiązuje do wyobraźni dziecka. Dziecko może
czuć się akceptowane tu i teraz. Doświadcza bowiem, że jego pytanie
zostało poważnie potraktowane.
D: "Co się stanie, kiedy umrę? Czy będę mieć ładny pogrzeb?"
R: "Sądzę, że będziesz jeszcze żyć długo... " (po chwili, z
życzliwością, uśmiechem) "Ale jak chciałabyś, żeby wyglądał twój
pogrzeb?"
Pamięć wiecznie żywa
"Powiedzcie dziecku o sercu, które kocha i które nie umarło, dopóki żyją ludzie pamiętający o tych, którzy kochali." (F. Dolto)Co za dużo, to niezdrowo...
Niektórzy unikają tematu śmierci, a inni wprost przeciwnie - mogą podać dziecku zbyt wiele informacji i szczegółów, których ono wcale nie chce, nie potrzebuje. Wyobraźnia może podpowiedzieć mu fantazje, które przerosną je emocjonalnie. Zachowajmy umiar.Bajki terapeutyczne
Kiedy dziecko zadaje ciągle nowe i głębsze pytania, z pomocą przyjdą Państwu bajki terapeutyczne. Możecie znaleźć je w książkach, internecie, zamówić. Możecie również tworzyć je sami. Bohater takiej bajki jest najczęściej rówieśnikiem dziecka, ale fizycznie różni się od niego. Wszelkie lęki zostaną wówczas w sposób bezpieczny przerzucone na tego "podobnego". Gdyby dziecko za bardzo utożsamiło się z bohaterem - moglibyśmy je obciążyć przeżywanymi w bajce emocjami. Wskazówką może być również to, aby proponować rozwiązania akcji oparte na rzeczywistości, a nie na magii. W życiu realnym bowiem, nie posiadamy magicznych różdżek, ani latających dywanów, które przybywają nam z pomocą.Gdy nie wiemy
Kiedy pytanie dziecka Was jednak zaskoczy i poczujecie się niepewnie... Kiedy zdarzy się tak, że sami przeżywacie stratę bliskiej osoby tak bardzo, że nie jesteście w stanie poruszać tego tematu... Powiedzcie dziecku prawdę: "Nie wiem, jak Ci na to odpowiedzieć. Ale dowiem się. Przyjdź i zapytaj mnie. Gdy znowu będziesz chciał(a) o tym porozmawiać, znajdę dla ciebie czas." Gdy już przygotujecie się do rozmowy, nie szukajcie dziecka i nie przypominajcie mu tematu. Poczekajcie, aż ponownie samo do Was przyjdzie i znowu zapyta.Dzień Wszystkich Świętych
W dniu Wszystkich Świętych pójdźcie całą rodziną na cmentarz. Jest tam pięknie tego dnia. Odpowiadajcie dzieciom na wszystkie pytania, które Wam zadadzą. Odszyfrujcie razem nazwiska i daty z nagrobków, które wydadzą się dzieciom bardzo odległe. Zapalcie znicze. Połóżcie kwiaty. Zmówcie modlitwę. Potem niech będzie pogodnie i wesoło. Zjedzcie dobry podwieczorek i powiedzcie: "A my, jak do tej pory, jesteśmy żywi".Bibliografia
F. Dolto "Zrozumieć dziecko"F. Dolto "Dziecko i śmierć"
B. Spock "Dziecko - pielęgnacja i wychowanie"
J. Uwe-Rogge "Strach dodaje dzieciom sił"
Podsumowanie: Gdy dziecko pyta o śmierć
- Bądź życzliwy, uśmiechnij się, przytul, jeśli dziecko zechce.
- Mów prawdę.
- Odpowiadaj konkretnie, krótko.
- Kiedy nie wiesz, jak odpowiedzieć - mów prawdę. "Nie wiem, jak Ci odpowiedzieć". Zapewnij dziecko, że się dowiesz i zaproś do ponownego przyjścia z tym tematem. Gdy przygotujesz się do rozmowy - nie szukaj dziecka. Bo gdy będzie "ta" chwila, to ono samo Cię znajdzie.
- "Umieramy, ponieważ żyjemy".
- Co za dużo, to niezdrowo.